Jak dają to trzeba brać - podsumowanie konferencji

przez Admin
Odsłony: 195
Zbogniew Jagiełło, Wojciech Pysiewicz

Gościliśmy blisko 60 uczestników. I co najmniej tyle, albo jeszcze więcej wniosków i bon motów można było wynieść z każdego spotkania czy prezentacji.

W rozmowie z Gościem Specjalnym Zbigniew Jagiełło zachęcał do korzystania z dotacji tytułowym "Jak dają, to trzeba brać". Jego zdaniem z wielu powodów warto, choćby dlatego, że jak nasza konkurencja weźmie, to nam wtedy jeszcze bardziej ucieknie. Trafne, tym bardziej gdy połączymy to z kluczowymi wskaźnikami ekonomicznymi np. "iloczynem Jagiełły" czyli strategia x egzekucja. Założenia są istotne, ale wykonanie też.

Dokładnie tak samo działa to w zakresie dotacji. Idea i złożenie wniosku to jedno, a jego rozliczenie i zarządzanie całym projektem w trakcie to drugie. Dlatego do egzekucji warto mieć sprawdzonego i merytorycznie przygotowanego specjalistę/partnera od dotacji. Mówiła o tym i Agnieszka z Natural Antibody i Krzysztof z Verestro w trakcie swoich case study.

Kornel z Contentation zwrócił uwagę na kilka ważnych rzeczy od strony operacyjnej przy  pracy nad wnioskiem dotacyjnym. Przede wszystkim, że jest to projekt jak każdy inny w firmie - sam się nie zrobi. Język startupowy i język dotacyjny to są czasem różne języki. Innowacyjność w firmie może oznaczać jedno a innowacyjność w logice dotacyjnej drugie. I warto o tych różnicach pamiętać. Mimo to i Agnieszka, i Krzysztof, i Kornel zgodnie twierdzili, że warto. Jak to trafnie ujął Krzysztof z Verestro z co najmniej 4 powodów:

1. Nie ma lepszego Klienta.

2. W dodatku płacącego.

3. W dodatku płacącego w terminie.

4. W dodatku płacącego w terminie i w gotówce.

Wszystkie obserwacje i doświadczenia naszych spółek w tym zakresie można było pogłębić w kuluarach w trakcie rozmów. Tam też przez cały czas trwania konferencji była możliwość bezpośrednich konsultacji z ekspertami z firm partnerskich od dotacji.

Na debacie z doradcami  przeszliśmy większość meandrów dotacyjnych i potwierdziliśmy, że ścieżka Smart w Feng to nie wszystko. Jest wiele innych programów dotacyjnych dla każdego typu przedsiębiorstwa na rozwój, na cyfryzację, na zazielenienie, na internacjonalizację, czy na wprowadzanie nowych produktów i usług. Co potwierdziła i Karolina Józwik z Crido, i Tomasz Skalski z EIG, i Piotr Wanicki z Elpartners.

W trakcie panelu eksperckiego mieliśmy wyjątkową możliwość bezpośredniej rozmowy z osobą, która zwykle jest niedostępna, bo jest po drugiej stronie i ocenia nasze wnioski. Pani Prof. Małgorzata Krzywonos z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu recenzowała ponad 300 projektów w NCBiR, w PARP, oraz w ramach europejskiego Programu Horyzont Europa. Na konferencji opowiedziała o najczęstszych błędach, oraz zachęcała do rozmów i kontaktu z instytucjami prowadzącymi dany program. W każdej sprawie i na każdym etapie, bo im również zależy by nasz projekt zamknął się pozytywnie. Dlaczego? Bo one też są rozliczane i też starają się wyselekcjonować najlepsze projekty by wypracować jak najlepsze wyniki. Nie mówimy tu rzecz jasna o jednostkowych patologiach w części z tych instytucji o których było ostatnio głośno w mediach.

Rzeczy formalne, budżetowe, właściwie zrobiony podział na etapy prac, określenie kamieni milowych i dobrze dobrany zespół to są rzeczy kluczowe, ale często decydują detale. Jednym z nich, na który zwróciła uwagę  Pani Profesor jest prostota. Im prościej tym lepiej. Wniosek musi być napisany prostym językiem, a rozmowa na panelu eksperckim musi zakładać, że po drugiej stronie siedzi ekspert ale nie zawsze z aż tak szczegółową wiedzą na temat naszego rozwiązania jak nasza. Dlatego mówmy do niego tak, by zrozumiał. Niby proste, ale często o tym zapominamy. Wygrywa wtedy "klątwa wiedzy" a przegrywa nasz wniosek. 

Po konferencji wiemy, że nie ma dziś na rynku tańszych i łatwiejszych pieniędzy na rozwój i skalowanie Waszych biznesów. Co więcej, jest to finansowanie lepsze nawet od kapitału z kolejnych rund od funduszy inwestycyjnych czy aniołów biznesu, co sami jako fundusz przyznaliśmy i kilkoma argumentami potwierdziliśmy. Trwa to 2 x krócej, kosztuje 4 x mniej pracy i nie trzeba oddawać w zamian nawet 1% swoich udziałów. W kuluarach padło w tym kontekście warte do zacytowania zdanie: "Pokaż mi biznes gdzie w 4-5 tygodni intensywnej pracy możesz zarobić dla swojej firmy 3-5-7-10 mln zł." Trudno o lepsze podsumowanie całej konferencji. Raz jeszcze dziękujemy za udział Gościom i uczestnikom i życzymy wszystkim wielu pozyskanych dotacji, najlepiej do kwadratu!